Czas czytania: niecała minuta
Jak działało oszustwo?
Kobieta znalazła w sieci ogłoszenie o możliwości dorobienia do emerytury. Wpłaciła wstępną opłatę 1050 zł, po czym skontaktował się z nią mężczyzna (numery zastrzeżone i komunikator). W długich rozmowach o życiu prywatnym wzbudzał zaufanie, żądając kolejnych wpłat. Seniorka wykonała pięć przelewów: dwa po 10 tys. zł, dwa po 20 tys. zł i jeden 12 tys. zł – część pieniędzy pożyczyła od znajomych.
Apel policji
Policja przypomina: żadna rzetelna inwestycja nie wymaga natychmiastowych wpłat. Zawsze konsultuj takie oferty z rodziną lub zgłoś wątpliwości na policję. Szczególną ostrożność zachowaj w kontaktach z nieznajomymi w internecie i przez telefon.
Źródło: KMP Tarnów
