Czas czytania: ok. 2 min.
Co się stało w ostatnich miesiącach?
W grudniu 2025 r. Unia jako jedyny klub nie otrzymała licencji. W lutym 2026 r. dostała licencję nadzorowaną z 15 surowymi warunkami, które należało spełnić do 20 marca. Klub nie spłacił zaległości (ok. 2 mln zł), nie przedstawił gwarancji finansowych i oddał klucze do Stadionu w Mościcach. Decyzja o wygaśnięciu licencji jest ostateczna i nieodwołalna.
Reakcje kibiców z całego regionu
Przed bramą stadionu w Mościcach od kilku dni leżą znicze, szaliki i kwiaty. Kibice z Tuchowa, Ryglic, Szerzyn, Jodłowej i gminy Tarnów są załamani. W grupach lokalnych i komentarzach dominują hasła: „Tarnów bez żużla to nie Tarnów”, „60 lat chwały – zabiliście legendę”. Planowana jest manifestacja na Rynku Głównym w najbliższy weekend.
Co dalej z ligą i zawodnikami?
W terminarzu KLŻ 2026 będzie tylko 7 drużyn – pauzy zamiast meczów z Unią. Zawodnicy (m.in. Timo Lahti i Matej Zagar) rozwiązują umowy. Juniorzy i sztab szkoleniowy zostają bez pracy. GKSŻ ma gotowy plan awaryjny i nie będzie czekać.
Czy jest jeszcze jakaś nadzieja?
Na ten moment – żadna. Żadnych inwestorów, żadnego cudu ostatniej chwili. To koniec epoki jednego z najbardziej utytułowanych klubów w polskim żużlu. Dla mieszkańców naszego regionu, którzy od pokoleń jeździli na mecze do Mościc, to prawdziwa sportowa żałoba.
Źródło: GKSŻ / polskizuzel.pl / lokalne media
