Czas czytania: ok. 1,5 min.
Przebieg oszustwa
11 maja br. około godz. 12:00 na telefon stacjonarny seniorki zadzwonił mężczyzna podający się za pracownika poczty. Po chwili z kobietą skontaktował się kolejny oszust, który przedstawił się jako policjant. Przekonywał, że jej pieniądze są zagrożone przez grupę przestępczą, nakazał położyć mokry ręcznik pod drzwiami (aby „zatrzymać gaz usypiający”) i polecił wypłacić wszystkie oszczędności z banku.
Skutki
76-latka wypłaciła ponad 46 tys. zł i zgodnie z instrukcjami zostawiła pieniądze w reklamówce we wskazanym miejscu. Dopiero po powrocie do domu zorientowała się, że padła ofiarą oszustwa i poinformowała rodzinę oraz Policję.
Apel policji
Policjanci apelują o zachowanie szczególnej ostrożności. Funkcjonariusze nigdy nie informują telefonicznie o „tajnych akcjach”, nie żądają wypłaty pieniędzy ani ich przekazywania w wyznaczonych miejscach. W razie wątpliwości należy natychmiast przerwać rozmowę i zadzwonić pod numer alarmowy 112.
Aktualizacja
Dzięki intensywnej pracy policjantów Wydziału do Walki z Przestępczością Przeciwko Mieniu Komendy Miejskiej Policji w Tarnowie już następnego dnia zatrzymano sprawcę oszustwa metodą „na policjanta”, którego ofiarą padła 76-letnia mieszkanka Tarnowa. 10 maja br. kobieta straciła ponad 46 tysięcy złotych. Do zatrzymania doszło na terenie Tarnowa. Sprawcą okazał się 23-letni obywatel Ukrainy, który po zatrzymaniu został osadzony w Pomieszczeniu Dla Osób Zatrzymanych Komendy Miejskiej Policji w Tarnowie. Policjanci odzyskali część utraconych pieniędzy. Mężczyzna usłyszał zarzuty dotyczące oszustwa. Obywatel Ukrainy zostanie teraz doprowadzony do sądu wraz z wnioskiem o zastosowanie tymczasowego aresztowania - informuje tarnowska policja..
Źródło: Komenda Miejska Policji w Tarnowie
