Policjanci niezmiennie podejmują stanowcze działania wobec nietrzeźwych kierowców, eliminując z dróg i wyciągając wobec nich konsekwencje prawne.
Podczas minionego weekendu tarnowska policja zatrzymała kilka takich osób.
Niechlubnym rekordzistą okazał się 24-letni mieszkaniec gminy Wietrzychowice. Mężczyzna został zatrzymany w sobotę, w Miechowicach Wielkich, przez jednego z dzielnicowych z komisariatu w Żabnie. Po przebadaniu wyszło na jaw, że kierowca volkswagena ma w organizmie blisko 3 promile alkoholu. Mężczyzna nie był także w stanie wylegitymować się dokumentem uprawniającym do kierowania pojazdami. Nie był, bo nie mógł, jak się szybko okazało - takowego nie posiada.
Teraz odpowie za obydwa przewinienia – jazdę bez uprawnień i na „podwójnym gazie” .
W piątkowe popołudnie na terenie miejscowości Sikorzyce, policyjny patrol zauważył motorowerzystę, który poruszał się całą szerokością jezdni. Policjanci natychmiast zatrzymali mężczyznę i uniemożliwili mu dalszą jazdę. Badanie 60-latka wykazało, że ma on w organizmie 1,8 promila alkoholu.
Kilka godzin później w Rzepienniku Strzyżewskim, patrolujący okolicę policjanci z Ciężkowic zatrzymali do kontroli kierowcę osobowego forda. Nerwowe zachowanie mężczyzny wzbudziło podejrzenia mundurowych. Policjanci szybko odkryli powód tego niepokoju. Okazało się, że 30-latek naruszył posiada obowiązujący go do 2017 roku sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. W trakcie interwencji policjanci wyczuli od mężczyzny zapach alkoholu. Urządzenie pomiarowe wykazało w jego organizmie blisko promil alkoholu.
Przypominamy i przestrzegamy
Osoba kierująca pojazdem będąca w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego popełnia przestępstwo zagrożone karą grzywny, ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do lat 2. Sprawcy takiego czynu zatrzymywane jest się prawo jazdy, a sąd orzeka wobec niego środek karny w postaci zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych na okres od roku do lat 10.
Za naruszenie zakazu sądowego grozi kara pozbawiania wolności do 3 lat.
